Poradniki

Co to jest polisa posagowa i dlaczego się przydaje?

Kalendarz 03.12.2021 Aktualizacja22.12.2021

Komu przyda się polisa posagowa i po co właściwie decydować się na takie rozwiązanie? Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Każdemu rodzicowi zależy na usamodzielnieniu jego dziecka, jednak pierwsze kroki łatwiej stawia się, gdy można liczyć na wsparcie. Co jednak, gdy śmierć zabierze nas z tego padołu łez jeszcze zanim będziemy mogli go udzielić? W obu sytuacjach polisa posagowa jest nader użytecznym produktem.

Grosz do grosza i będzie kokosza

Możliwość wsparcia własnej pociechy jakąś istotną sumą na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych postawi ją na życiowym starcie w nieporównywalnie lepszej sytuacji. Kto jednak jest w stanie tyle wygospodarować na poczekaniu? 

Ubezpieczenie posagowe to produkt ochronno-oszczędnościowy, w którym dorosły (ubezpieczający, fundator) uposaża dziecko (niekoniecznie swoje, możemy np. zrobić prezent innemu w rodzinie lub poza nią) i odprowadza składkę (nawet od 100 zł miesięcznie). Jej część oszczędnościowa jest odkładana aż do uzyskania na koniec okresu ubezpieczenia sumy ustalonej w umowie. Składka może być indeksowana. W razie naszej śmierci ubezpieczyciel przejmie na siebie opłacenie reszty składek do końca trwania umowy. 

W przeciętnym gospodarstwie domowym nie ma innej możliwości, niż cierpliwie te pieniądze uzbierać, dostrzegłszy taką potrzebę z odpowiednim wyprzedzeniem. Rynek oferuje jednak wiele możliwości, dzięki którym minimalny zysk choć złagodzi skutek inflacji. Po co więc robić to akurat przy pomocy produktu ubezpieczeniowego, jakim jest przecież polisa posagowa?

Ubezpieczenie posagowe to oszczędzanie i ochrona w jednym

Nie wiemy, co wydarzy się w międzyczasie, toteż połączenie funkcji oszczędnościowej z ochronną zwalnia nas z troski o to, czy będziemy mieli szansę zrealizować swoje plany. 

Tutaj wiele zależy od postaci konkretnej oferty i zakresu ochrony, jaki wybierzemy, bo nie musi on obejmować jedynie śmierci. Pamiętajmy jednak, że podnosi to koszty, jakie polisa posagowa pochłonie w niemałym przecież okresie, więc musimy to dobrze rozważyć. 

Fakt związania się umową dla wielu osób będzie sam w sobie istotną pomocą wymuszającą regularność oszczędzania. 

Wreszcie, postać ubezpieczenia wyłącza te środki z postępowania spadkowego, kierując je jedynie do uposażonego. Ten jednak nie dostanie ich zanim stanie się pełnoletni. Wypłacie i jej właściwemu spożytkowaniu nie zagrażają więc ani zamiary innych dorosłych, ani – przynajmniej teoretycznie – jego niedojrzałość. 

Ubezpieczenie posagowe podlega tym samym regułom, co każde inne!

Nie możemy o tym zapominać zawierając umowę. Obowiązują tu rozmaite wyłączenia odpowiedzialności, naszej uwagi wymagają także definicje zdarzeń, zwłaszcza jeśli rozszerzyliśmy zakres. Polisa posagowa nie zapewni więc dziecku pieniędzy bez względu na to, co zrobimy i w jaki sposób opuścimy ten świat (standardowo, jak w większości ubezpieczeń spotykane są np. zapisy o samobójstwie w okresie dwóch lat). Z reguły w razie wystąpienia wyłączonego zdarzenia możemy liczyć na wypłatę w wysokości równej sumie składek już wpłaconych czy ustalonej w umowie wartości wykupu. 

Czy wystarczy zawrzeć polisę i odkładać pieniądze?

Oczywiście niekoniecznie. Powiedzenie o tym, iż “pieniądze szczęścia nie dają” może nam się wydawać niezbyt przytomne. Wskazywać na oderwanie od twardej rzeczywistości, sfery elementarnej ludzkiego życia. Coś jednak w tym jest i będzie to brzmiało zdecydowanie celniej, jeśli powiemy “same pieniądze”

Z pewnością spracowanego ojca nie usatysfakcjonuje sytuacja, w której z trudem odłożone środki zostaną spożytkowane np. na zakup samochodu niedostosowanego do potrzeb i umiejętności młodego kierowcy, który zostanie następnie (oby tylko) rozbity na drzewie. W tym momencie być może będzie już za późno na zaangażowanie. Ubezpieczenie posagowe to mają być pieniądze dla dziecka na start, a nie dla rodzica na opiekę nad nim. Tą powinien on roztoczyć znacznie wcześniej.

Edukacja finansowa jest więc jednym z najważniejszych zadań rodzica, jednak nie sprowadza się ona do nauki liczenia. Możemy wręcz powiedzieć, że matematyka jest tu najmniej istotna, a bardziej kształtowanie charakteru. Zdolność selekcjonowania zachcianek podług realnych potrzeb i możliwości oraz odraczania nagrody to fundament umiejętności obchodzenia się z pieniądzem w późniejszym życiu. Potem powinna przyjść kolej na stanie się bardziej odpornym na marketing rozumnym konsumentem. Wówczas o owoce z trudów naszej pracy możemy się nie obawiać. 

Co to jest polisa posagowa i dlaczego się przydaje?


Autor artykułu

Jestem autorem tekstów popularyzatorskich o ubezpieczeniach na życie. W branży pracuję ponad 10 lat. Kiedyś jako Agent Ubezpieczeniowy, a jeszcze wcześniej jako redaktor finansowy w portalu ekonomicznym. Z wykształcenia i zamiłowania jestem politologiem, bo chyba jak wszyscy Polacy o polityce mógłbym rozmawiać godzinami. Prywatnie mąż, tata dwójki chłopaków, fan gier planszowych.